ślub od pierwszego wejrzenia

Eksperci zachęcają do oglądania "Ślubu od pierwszego wejrzenia": "Wszystkie pary się rozstały"
2:54
WIDEO

Eksperci zachęcają do oglądania "Ślubu od pierwszego wejrzenia": "Wszystkie pary się rozstały"

Kontrowersyjny program TVN-u, Ślub od pierwszego wejrzenia, doczeka się kolejnej edycji. Wraca na antenę stacji już we wrześniu. Jego uczestnikami były osoby, które kwestii znalezienia partnera życiowego nie chciały powierzyć przypadkowi. W programie w doborze idealnego wybranka wspomagali ich specjaliści: antropolog prof. Bogusław Pawłowski, seksuolog Monika Staruch oraz psycholog dr Piotr Mosak. Gospodarze programu są przekonani, że metody naukowe są doskonałą podbudową do tworzenia udanych związków. Problem jednak w tym, że w pierwszej edycji… nie udało im się sparować skutecznie żadnego duetu.Mimo że wszystkie pary się rozstały, potwierdzili jednogłośnie, że nie żałują udziału w tym eksperymencie. Jestem bardzo zadowolona, to jest taka amplituda emocji, momentami to przybiera barwę filmów Hitchcocka. Mogę mówić za siebie, ale jeśli chodzi o emocje bardzo często się wzruszałam, śmiałam się, były też momenty grozy - tłumaczy się Monika Staruch.Miłość jest nieujarzmiona, ciągle jest enigmą, nawet eksperci nie są w stanie przewidzieć, kiedy iskra czy chemia miłości zadziała, nawet jeśli zadziała, to w ogóle nie ma gwarancji, że przetrwa ona bardzo długo, czasami gaśnie po trzech latach - mówi Bogusław Pawłowski.Dlaczego więc biorą udział w programie, który z założenia jest skazany na porażkę?
Ekspert "Ślubu od pierwszego wejrzenia": "To eksperyment na żywym organizmie"
2:05
WIDEO

Ekspert "Ślubu od pierwszego wejrzenia": "To eksperyment na żywym organizmie"

Wczoraj stacja TVN zaprezentowała swoją jesienną ofertę programową. Oprócz znanych przez widzów formatów, pojawią się też nowe propozycje, m.in. Ślub od pierwszego wejrzenia. To program, którego uczestnicy poznają się dopiero w Urzędzie Stanu Cywilnego, na pięć minut przed podjęciem decyzji o ślubie. Założenie jest podobno proste: grupa ekspertów ma sprawdzić, czy o sukcesie związku decydują czynniki biologiczne oraz psychologiczne. W ten sposób będą kojarzyć ze sobą uczestników programu za ich plecami. Do pierwszego spotkania dojdzie dopiero w USC. Wśród ekspertów programu zobaczymy doktora Piotra Mosaka, psychologa. Twierdzi on, że nikomu nie stanie się krzywda, bo uczestnicy godzą się na reguły programu. Nie widzi również nic złego w tym, by podejmować za kogoś tak ważne decyzje. Robimy za nich to wszystko, co się dzieje do ślubu. Te wszystkie podchody, zastanawiania czy pasują. Podejmujemy decyzje, że powinno coś z tego być. Rzucamy ich na głęboką wodę. To eksperyment na żywym organizmie, ale nikomu nie dzieje się krzywda. Wszyscy wiedza, na co się decydują. To, czy para będzie ze sobą, to już ich ciężka praca nad związkiem. Mamy odpowiedzialność za tych ludzi. Dodajmy, że jeśli dobrana w ten sposób para zdecyduje się na małżeństwo, TVN zorganizuje dla niej wesele i podróż poślubną. Pozostałe perypetie i problemy w związku pokaże oczywiście na antenie.